Makijaż ślubny

Makijaż ślubny

Panna Młoda to gwiazda tego ważnego dnia. Każdy jest ciekawy jak będzie wyglądała, jaką założy sukienkę, jak się uczesze. No i jak się pomaluje? Makijaż ślubny powinien być perfekcyjny. Powinien zdobić, stylizować, ale także podkreślać urodę i kamuflować niedoskonałości.

Podstawą udanego makijażu jest odpowiednio dobrany podkład. Daje on cerze lekką nutkę opalenizny, wygładza i rozświetla. Należy go dopasować do karnacji i okoliczności. Zdrowe zaróżowienie policzków nada róż, bronzer nada kształt twarzy. Cienie i eyeliner podkreśli oko, a tusz wydłuży i zagęści rzęsy. Usta wypełni szminka i błyszczyk.

Jednak żeby taki idealny makijaż dobrze wyglądał i utrzymał się całe wesele, należy w odpowiedni sposób przygotować skórę twarzy. W tym niezastąpiona będzie pomoc profesjonalnej kosmetyczki, która minimum pół roku przed planowaną ceremonią, zacznie przygotowywać cerę Panny Młodej. Najlepiej działa regularne oczyszczanie twarzy i usuwanie starego naskórka na przykład metodą mikrodermabrazji. Dzięki takiemu zabiegowi, cera będzie promienna i świeża. Ważne jest także odpowiednie nawilżanie skóry.

Na naszą skórę wpływa także to, co jemy. Najkorzystniej działają owoce i warzywa, ryby, orzechy oraz duża ilość niegazowanej wody mineralnej. Na dwa tygodnie przed tym wielkim dniem, najlepiej będzie, jeśli zrezygnujemy z kawy, czekolady oraz ostrych przypraw. Mogą one bardzo niekorzystnie odbić się na wyglądzie cery.

Najlepszy makijaż wykona oczywiście profesjonalistka. Dobrze, jeśli Panna Młoda wcześniej opisze jak wyobraża sobie make-up na ślub. Warto też wykonać próbne makijaże, a wybrany dopasować kolorystycznie i stylistycznie do całego stroju łącznie z dodatkami.

Do kosmetyczki Panna Młoda powinna przyjść bez makijażu. Zwykle nakładanie takiego make-upu zaczyna się od nałożenia serum i innych kosmetyków, które utrzymają idealny wygląd ponad 24 godziny. Najlepiej zrezygnować z ciemnego, mocnego makijażu – zdecydowanie lepiej wyglądają make-upy świetliste i naturalne. Należy zadbać o to, by dekolt, ramiona i plecy (w przypadku sukienki mocno wyciętej) również były rozświetlone pudrem.

 

 

powrót